Przejdź do treści
Sobota, 31 października 2026 Zdrowie, podróże, moda i bezpieczeństwo
Dom i wnętrze

Studio w ogrodzie z fasadą ze szkła: pomysł na dodatkowe metry

Studio w ogrodzie z fasadą ze szkła: pomysł na dodatkowe metry

Australijskie biuro Olaver zaprojektowało w ogrodzie rodzinnego domu w Melbourne dwukondygnacyjne studio, które służy jako gabinet, pokój gościnny i salon. Budynek ma fasadę ze szklanych pustaków osadzonych w białej, odzyskanej cegle. To ciekawy przykład na to, jak zyskać miejsce bez rozbudowy samego domu.

Alternatywa dla remontu domu

Laneway Studio powstało dla pięcioosobowej rodziny, której zaczęło brakować przestrzeni. Zamiast przebudowywać istniejący dom, architekci postawili osobny budynek za nim, w głębi działki. Ogród został przy tym urządzony na nowo przez architektkę krajobrazu Penny Starr i zyskał basen oraz strefy z roślinnością.

Na parterze znajduje się otwarty salon z barem, a w zabudowie ukryto pralnię. Na piętrze mieści się połączony gabinet i pokój gościnny z łazienką oraz niewielkim tarasem na dachu. Łóżko jest składane i chowa się za dębową zabudową, gdy nikt z niego nie korzysta.

Szklane pustaki zamiast okien

Najbardziej charakterystyczny jest wschodni front piętra. Szklane pustaki wstawiono nad betonową belką, a decyzja miała też praktyczne uzasadnienie: w ten sposób ominięto ograniczenia planistyczne dotyczące zwykłych okien. Pustaki wpuszczają do środka miękkie poranne światło i jednocześnie zapewniają prywatność. Po zmroku, patrząc z ogrodu lub domu, budynek wygląda jak świecący lampion.

Wnętrza utrzymano w spokojnym tonie. Na parterze położono neutralne posadzki z lastryko, a dębowe szafy ukrywają schowki, pralnię i kącik telewizyjny. W łazience na piętrze czerwone płytki powtarzają się w czerwonym panelu przy łóżku, dzięki czemu wnętrze jest nieco bardziej zabawne niż w głównym domu.

Jedno pomieszczenie, wiele funkcji

Duże przesuwne drzwi znajdują się na przeciwległych ścianach parteru. Jedne łączą studio z ogrodem, drugie, dębowe z stalową okładziną, prowadzą na uliczkę za posesją. Po otwarciu obu parter staje się przedłużeniem tarasu przy basenie. Emlyn Olaver, dyrektorka biura, powiedziała w rozmowie z Dezeen: „Every space had to do more than one job; a laundry, a living room or a bar depending on the day.”

Jak podkreśla architektka, taka elastyczność wydłuża też życie budynku, bo potrzeby rodziny będą się zmieniać, gdy dzieci dorosną, wyprowadzą się i wrócą.

Co z tego dla polskiego czytelnika

Projekt powstał w Australii, ale pomysł jest uniwersalny. W Polsce podobną rolę mogą pełnić niewielkie budynki gospodarcze lub dodatkowe obiekty na działce, choć zasady ich stawiania zależą od przepisów, planu miejscowego i powierzchni zabudowy. Przed podobną inwestycją trzeba sprawdzić, czy wystarczy zgłoszenie, czy potrzebne jest pozwolenie na budowę, oraz jakie obowiązują odległości od granic działki.

Ciekawe jest też użycie szklanych pustaków. Nie są one nowinką, ale tutaj pokazują, jak rozwiązać problem prywatności i ograniczeń dotyczących okien, nie rezygnując przy tym z naturalnego światła. Warto też zwrócić uwagę na zastosowanie cegły z odzysku, które staje się coraz popularniejsze także wśród polskich architektów.

  • osobne studio zamiast rozbudowy domu zostawia ogród w centrum działki,
  • szklane pustaki dają światło i prywatność,
  • zabudowa z dębu ukrywa łóżko, pralnię i schowki,
  • przesuwne drzwi z dwóch stron zamieniają parter w przejście między ogrodem a uliczką.

Źródło: Dezeen – „Olaver unveils multi-purpose Laneway Studio with „lantern-like” glass-block facade”

Czytaj także

Więcej
jnbfgk.com polishcourse.pl glowackiubezpieczenia.pl